Raport upraw – tydzień XVII

Żuławy, Warmia i Mazury
W pszenicach ozimych wykonywane są zabiegi skracające oraz fungicydowe. Z uwagi na duże opóźnienie w wykonaniu zabiegu T1 w pszenicach ozimych, na plantacjach widać znaczące porażenia mączniakiem prawdziwym i septoriozą paskowaną liści, szczególnie na odmianach podatnych na te choroby. Brak opadów deszczu spowodował miejscowe przeżółknięcia roślin.

Pszenice jare są w fazie krzewienia. Na liściach można zaobserwować pierwsze objawy porażenia mączniakiem. Wykonywane są zabiegi chwastobójcze, głównie na chwasty dwuliścienne. Problemem na niektórych plantacjach pszenic jarych są chwasty jednoliścienne, które pozostały po przesianych pszenicach ozimych.

Na Warmii i Mazurach można zaobserwować nasilenie występowania dorosłych skrzypionek. W tej sytuacji proponujemy Danadim Progress 400 SC w dawce 0,5 l/ha.

 

W rejonie północno-wschodnim rzepak ozimy zaczyna kwitnąć. W tym roku naloty słodyszka i chowacza zdarzały się sporadycznie. Na takich plantacjach czas podjąć decyzję o zastosowaniu preparatów przeciwko zgniliźnie twardzikowej w fazie opadania płatków. Rekomendujemy dwa rozwiązania: Galileo 250 SC 0,7-1,0 l/ha lub mieszanina Galileo 250 SC 0,5 l/ha + Impact 125 SC 1 l/ha.

W tym tygodniu na Warmii i Mazurach wystąpiły przymrozki nawet do -7°C, które spowodowały uszkodzenia roślin. Rzepak jary jest w fazie pierwszych liści właściwych, ze względu na brak opadów jego rozwój jest bardzo powolny.

Buraki cukrowe miejscowo są już w fazie drugiej pary liści. Wykonano już pierwszy a nawet drugi zabieg herbicydowy. Wigor roślin osłabł – liście są przeżółcone w wyniku nałożenia się warunków suszowych, wykonanych zabiegów herbicydowych oraz niskich temperatur w nocy.

Południowy wschód i Śląsk
Po niekorzystnym przebiegu pogody z ujemnymi temperaturami nastąpiło ocieplenie. Rośliny nabierają koloru i można zauważyć zbawienny wpływ pobierania przez nie azotu.

Tam, gdzie zastosowano preparaty o właściwościach biostymulacyjnych (Foliq Aminovigor 2 l/ha, Foliq Ascovigor 2 l/ha lub Nutri-Phite PGA 0,5 l – 1 l/ha), wigor roślin jest zdecydowanie lepszy w porównaniu do upraw, gdzie nie zastosowano tego typu dokarmiania.

Pszenice ozime są w fazie drugiego kolanka. Z uwagi na braki w obsadzie łany nie będą gęste, kolejnym problemem jest porażenie zbóż (głównie odmian z polskiej hodowli) przez mączniaka. Wskazuje to na konieczność zastosowania morfolin między T1 a T2. Regulacja łanu w większości przypadków powinna być jednorazowa. Wynika to z faktu, że łany ani plony prawdopodobnie nie będą wysokie. W wielu gospodarstwach zakończono T1 i skracanie. Można znaleźć uszkodzenia dorosłych skrzypionek i złożone jaja.

Mimo niekorzystnego przebiegu pogody pszenżyta wyglądają dobrze i po ociepleniu nabrały koloru. W zależności od odmiany (szczególnie w przypadku długiej słomy) trzeba zwrócić szczególną uwagę na zabiegi skracające. Rekomendujemy zastosowanie zabiegu w fazie liścia flagowego regulatora wzrostu Canopy 350 SC w dawce 0,6 l/ha.

W jęczmieniu ozimym widać już wywinięty liść flagowy i pojawiają się pierwsze ości. Bardzo dobre rezultaty przyniosło zastosowane zabiegu T1 Proline Max 460 EC w dawce 0,8 l/ha. W przyszłym tygodniu w wielu gospodarstwach będzie wykonywany zabieg na T2. Aktualnie nie widać żadnych chorób.

Większość rzepaków kwitnie na poziomie 30% z wyjątkiem Śląska, gdzie ten poziom stanowi ponad 50%. Widoczny jest niekorzystny wpływ przymrozków, które sięgały ostatnio nawet do -5°C. Występują przestrzały na pędzie i pojawiają się żółknące łuszczyny. W wielu przypadkach można zaobserwować „esowato” wygięty pęd kwiatostanowy i pęknięcia łodyg. Tam, gdzie zastosowano fungicyd o właściwościach regulacyjnych Magnello 350 EC w dawce 0,8 l/ha, można zaobserwować dużą liczbę pędów bocznych i korzystną architekturę łanu.

Pojawia się sporo chowacza i część rolników wykonuje już zabieg na opadanie płatków, pozostali planują go w przyszłym tygodniu. Istotną rolę w zabiegu odegrają dodatki fosforu, magnezu oraz azotu (niektórzy planują zastosowanie do 20 kg mocznika).

Bardzo dobre rezultaty osiągnięto na plantacjach, na których jesienią zastosowano preparat OKO-NI zawierający C.minitans, w dawce 1 kg/ha. Rośliny rzepaku wyróżniają się wysoką zdrowotnością i intensywnym wigorem już od początkowej fazy wzrostu.

Kukurydza oraz słonecznik zostały już wysiane, a w cieplejszych rejonach zaczynają wschodzić. W większości przypadków w kukurydzy wykonano zabiegi doglebowe. Wielu rolników planuje ochronę dwuzabiegową.

Początek maja to dobry czas, by porównać potencjał regeneracyjny pszenic ozimych, bazując na poletkach demonstracyjnych organizowanych przez doradców technicznych Agrii Polska. Poniższe zdjęcia przedstawiają porównanie odmian Skagen (po lewej) oraz Premio (po prawej). Pierwsze zdjęcie wykonano wczesną wiosną, a drugie – w piątek, 05.05.2016. Widać ogromny potencjał regeneracyjny obu odmian.

 

Południowy zachód
We wtorek i środę spadło od 20 – 35 mm deszczu. W poniedziałek, po tygodniu przymrozków i niskich temperatur, w ciągu dnia końcówki liści pszenicy pożółkły. Jest to efekt stresu termicznego. Najbardziej ucierpiała odmiana Premio. Objawy te można było zaobserwować także na innych odmianach, ale w nieco mniejszym stopniu.

 

W jęczmieniu jarym wykonywane są zabiegi herbicydowe przeciwko mączniakowi zbóż z dodatkiem fungicydu Atlas 500 SC w dawce 0,1 l/ha. W burakach wykonano drugi zabieg chwastobójczy.

Północny zachód
Na Pomorzu środkowym tak niesprzyjającej aury dla rolników nie było od wielu lat. Rezultatem licznych wymarznięć jest ogrom plantacji przesianych roślinami jarymi. Wymagają one dużej ilości opadów deszczu dla prawidłowego wzrostu i rozwoju. Obecny przebieg pogody przyczynia się do tego, że słabe plantacje roślin ozimych są wciąż likwidowane i rolnicy często decydują się na siew kukurydzy bądź też gryki. Niekiedy nawet siane są zboża jare.

Niemalże wszędzie dobre plantacje rzepaku były już dwukrotnie chronione przed słodyszkiem rzepakowym. W ostatnich dniach na wielu plantacjach pojawił się też chowacz podobnik, którego w najbliższym czasie trzeba będzie zwalczać.

Zboża ozime w bardzo małym stopniu są porażane przez choroby grzybowe ze względu na suchą, bezdeszczową pogodę. Jednym z głównych problemów może być mączniak prawdziwy, który pojawia się na odmianach bardziej podatnych na tego patogena. Wiele uszkodzeń roślin wystąpiło po zastosowaniu regulatorów wzrostu, gdy w dniu po jego aplikacji wystąpił przymrozek. Objawy tego uszkodzenia wyglądają bardzo podobnie do objawów septoriozy paskowanej liści pszenicy.

 

***

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie. 

Poprzedni artykuł
Raport sadowniczy - kwitnienie
route_baner
Następny artykuł
Raport sadowniczy- koniec kwitnienia