Raport upraw – tydzień XV

Polska południowo-wschodnia
Rzepak w tym roku zakwitnie najprawdopodobniej z początkiem maja. Rolnicy w tym sezonie chętnie inwestują w tę uprawę – prawdopodobnie ma to związek z dużymi stratami po ostatniej zimie. Na plantacjach zastosowano już ponad 200 kg N/ha azotu. Mimo to w niektórych regionach widać rozkwitanie upraw, które świadczy o ich niedostatecznym zaopatrzeniu w ten pierwiastek.

Poziom plonowania rzepaku w regionie nie budzi jednak obaw na tym etapie rozwoju. Na wielu plantacjach rzepaki odbijają z pąków śpiących, co niewątpliwie wpłynie na strukturę łanu, jego dojrzewanie oraz wytwarzanie pędów bocznych. Niestety, w ostatnim czasie pojawił się drugi nalot słodyszka, do jego zwalczania proponujemy preparat Avaunt 150 EC w dawce 0,15 l/ha.

Pszenżyta i żyta zostały zasilone azotem. Wykonano już skracanie, gdyż pierwsze kolanko w pszenżytach pojawia się na 1- 3 cm jego wysokości. Pszenice w większości regionu wciąż rokują słabą zdolność regeneracji. Mimo zaaplikowanej dawki azotu w wysokości ponad 120 – 130 kg/ha nie widać znaczącego wzrostu dynamiki rozwoju – poprawić ją mogą opady deszczu.

W celu zwalczenia chorób takich jak: łamliwość podstawy źdźbła zbóż, fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła, mączniaka prawdziwego, septoriozy paskowanej liści rdza brunatna, rekomendujemy produkt Proline Max 460 EC w dawce 0,75-1 l/ha solo lub w mieszaninie z produktem Atlas 500 SC w dawce 0,1 – 0,2 l/ha.

Wiele gospodarstw zdążyło już zasiać sporą część areału kukurydzy, lecz deszcz przeszkodził w ukończeniu zasiewów. Pogoda sprzyja przeprowadzeniu zabiegów przedwschodowych – polecamy zastosowanie preparatów Succesor 600 EC w dawce 4 l/ha + kondycjoner wody Drill (0,5 l/ha).

Uprawy jare są w znacznie lepszym stanie niż oziminy i tam, gdzie rośliny szpilkują, rolnicy zaaplikowali już azot. W najbliższych dniach trzeba będzie też wykonać już zabiegi herbicydowe. Rekomendujemy kompleksowe rozwiązanie na chwasty dwuliścienne Dragon 450 WG (33 g/ha) lub mieszaninę Dragon 450 WG (25 g/ha) + Chwastox 750SL (0,5 l/ha).

Mimo obaw o przymrozki wielu rolników w południowo-wschodnich regionach Polski podjęło decyzję o zasiewach słonecznika i prawdopodobnie wykonają je w tym tygodniu. Obecnie wykonują zabiegi głównie preparatami zawierającymi petokasamid i pendimetalinę, niekiedy aplikowany jest dodatek linuronu na chwasty krzyżowe.

Kujawy
W ostatnim tygodniu pojawił się tu wyczekiwany deszcz – średnio 10 – 18 l/m. Ta niewielka ilość wystarczyła, by poprawić sytuację na polach. Spodziewamy się wschodów zasiewów, które do tej pory miały lokalne problemy z rozwojem. Dotyczy to głównie buraków cukrowych, rzepaku jarego oraz warzyw, których w tym roku posiano wyjątkowo dużo.

Na plantacji buraków wykonano już zabiegi doglebowe, więc opady deszczu mogą pozytywnie wpłynąć na działanie zastosowanych herbicydów.

Wciąż trwa likwidacja upraw ozimych oraz zasiewy kukurydzy. Jest to także optymalny czas na wykonanie zabiegów doglebowych – rekomendujemy użycie produktów Succesor T 550 (3 l/ha) + kondycjoner wody Drill w dawce 0,5 l/ha.

Nadal część zbóż i rzepaków jest w fatalnym stanie, a te, które pozostały, można ocenić jako słabe do dostatecznych. Wśród pszenic zdecydowanie wyróżnia się odmiana Skagen, która w większości gospodarstw przetrwała, wygląda obiecująco i stan jej plantacji można plantacji określić jako dobry. Pszenica Skagen osiągnęła fazę pierwszego kolanka i można już wykonywać na niej zabiegi regulatorami wzrostu – rekomendujemy połączenie Canopy w dawce 0,9-1,0 l/ha + Shorti 725 SL (1,2 l/ha).

W rzepaku ozimym nie odnotowuje się nalotu szkodników, aczkolwiek można już zaobserwować uszkodzenia po żerowaniu chowaczy. Warto przygotować się do zabiegu na chowacza czterozębnego i słodyszka środkiem- polecamy Avaunt 150 EC  (0,15 l/ha). Na tym etapie trzeba myśleć też o zabiegu na zgniliznę twardzikową. W fazie początku kwitnienia do opadania płatków rekomendujemy produkt Galileo 250 SC w dawce 0,7-1 l/ha lub mieszaninę Galileo 250 SC 0,5 l + Impact 125 SC (1 l/ha).

Żuławy, Warmia i Mazury
Nadal widoczne są skutki przemrożenia pszenic, które opóźniają ich krzewienie. Rośliny zostały wzmocnione opryskami produktem Shorti 725 SL w dawce 0,8 l/ha. Preparat ten zawiera CCC, dzięki czemu stymuluje krzewienie roślin. Nadal dużą rolę odgrywa dokarmianie mikroelementowe (miedź, mangan, cynk) w celu pobudzenia systemu korzeniowego. Pomocne są także zabiegi 2 – 3 l/ha nawozami dolistnymi Foliq Aminovigor (oparty o aminokwasy) oraz Foliq Ascovigor (oparty o algi morskie), które skutecznie odżywią rośliny i wzmocnią regenerację upraw po niesprzyjającej zimie.

W najbliższym czasie w pszenicach będą wykonywane zabiegi herbicydowe. Szczególną uwagę poświęca się teraz plantacjom zagrożonym występowaniem stokłosy – widoczne są jej wschody (głównie stokłosa żytnia). W uprawach pszenicy ozimej widać pierwsze objawy łamliwości podstawy źdźbła i septoriozy liści pszenicy. Rekomendujemy zwalczanie tej choroby przy użyciu produktów Proline Max 460 EC (protiokonazol + spiroksaminę) oraz Track 300 SC (boskalid + epoksykonazol).

Odnotowano pierwsze wschody buraków cukrowych, groszku i bobiku. Rolnicy przygotowują się do siewu kukurydzy. Wschody pszenic jarych są bardzo dobre. Miejscowo pojawia się w nich owies głuchy, co jest dość rzadko spotykane o tej porze roku na Kujawach.

Rzepak ozimy w zależności od fazy rozwojowej rekomendujemy fungicydy o właściwościach skracających. Rekomendowane przez nas substancje aktywne to difenkonazol oraz tebukonazol, których dostarczą odpowiednio preparaty Magnello 350 EC (0,8 l/ha) i Helicur 250 EW (0,5 l/ha).

Polska południowo-zachodnia
Na Dolnym Śląsku od piątku do niedzieli wystąpiły intensywne opady: 35-48 l/m2, a lokalnie nawet 60 l/m2. Przelotne deszcze utrudniły rolnikom terminowe wykonywanie zabiegów polowych. W wielu regionach rolnicy stosują drugą dawkę azotu, unikając tym samym spiętrzenia prac polowych w najbliższym czasie.

W pszenicach wysiewanych w połowie października wyczuwalne jest już pierwsze kolanko powyżej 0,3 – 0,8 mm. W przypadku jęczmienia w rejonie Dzierżoniowa, Wrocławia i Ząbkowic jest już widoczne drugie kolanko. W tych regionach wykonano zabiegi fungicydowe na T1.

Rzepak ozimy występuje w różnych fazach rozwoju – od zwartego zielonego pąka do luźnego. W okolicach Legnicy rzepak zaczyna już kwitnąć. Rolnicy przymierzają się do zabiegu na „płatka”. Polecamy rozwiązanie oparte o połączenie substancji z grupy triazoli – flutriafolu i picoksystrobiny, np. Impact 125 EC 0,8 – 1 l/ha + Galileo 250 EC 0,4 – 0,5 l.

W rejonie Śląska przy sprzyjającej pogodzie (wysokie temperatury i opady deszczu) w uprawach pszenicy zastosowano już regulator wzrostu a także azot (150 kg/ha). Jeżeli zabiegi regulacyjne nie zostały jeszcze wykonane, rekomendujemy zastosowanie preparatów Canopy w dawce 0,9-1,0 l/ha + Shorti 725 SL (1,2 l/ha). Aktualnie nie widać objawów porażenia roślin chorobami, aczkolwiek należy pamiętać o akumulacji patogena. Zalecamy szczególną ostrożność w doborze fungicydu, prawidłowej dawki oraz terminu aplikacji.

Buraki zaczynają wschodzić, lecz na polach równolegle pojawiają się również chwasty. Bobik zaczyna rzędować, a jęczmień jary znajduje się w fazie 2-3 liści. Kukurydza nie jest jeszcze siana ze względu na zbyt mokrą glebę i niską temperaturę.

Polska północno-zachodnia
Zboża, które przezimowały, wymagają dokarmiania dolistnego zarówno makro-, jak i mikroelementami. Nadal na plantacjach zbóż widoczne są objawy braku dostatecznego pobierania niektórych składników pokarmowych, np. fosforu. W takich przypadkach rekomenduje dawkę 3 l/ha nawozu dolistnego FoliQ Makro P. Oprócz zabiegów dokrzewiających przy zastosowaniu CCC, polecamy nawozy mikroelementowe FoliQ CuMnS Plus (1,5 kg), lub FoliQ Mikromix (0,5 – 1 l/ha).

Żyta hybrydowe osiągnęły fazę pierwszego kolanka. W najbliższych dniach zostaną wykonane zabiegi regulujące wysokość łanu, w tym celu rekomendujemy produkty Shorti 725 SL (1,2 – 1,5 l) + Proteg 250 EC (0,25 – 0,4 l/ha).

Komentarz do rzepaku
Od rejonu Olsztyna, aż po Bydgoszcz i województwo wielkopolskie obserwuje się znaczące zmiany we wschodach poszczególnych upraw rzepaku. O ile pomiędzy północnym wschodem Polski a wielkopolską wegetacja zazwyczaj różni się o około 1 tydzień, w bieżącym sezonie różnica dochodzi nawet do 2 tygodni.

Na wczesność dojrzewania tej rośliny decydujący wpływ ma wysokość dawek azotu, termin jego aplikacji oraz poziom zasobności gleby w ten składnik. Różnice w rozwoju rzepaku odzwierciedlają zróżnicowany przebieg nawożenia w poszczególnych regionach.

Ważnym czynnikiem dla rozwoju i regeneracji rzepaku jest intensywność opadów deszczu. Na ekstremalnie przesuszone gleby w powiecie ostródzkim od sobotniego wieczoru do niedzieli (16 – 17.04) spadło zaledwie 11 mm wody. Tymczasem na Dolnym Śląsku, który jest regionem optymalnym dla rzepaku (systematyczne opady, wyższe temperatury), było to nawet 60 mm deszczu. Ta rozbieżność uzasadnia różnice w dynamice faz rozwojowych roślin.

 

***

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie. 

Poprzedni artykuł
Raport sadowniczy - zagrożenie przymrozkami
route_baner
Następny artykuł
Raport upraw – tydzień XVI