Raport upraw – tydzień XIX

Południowy wschód
W pszenicach pojawił się liść flagowy. Zabiegi na T2 i skracanie rozpoczęły się, a w niektórych miejscach nawet zostały już wykonane (w zależności od terminu siewu i wrażliwości odmiany). Warunki pogodowe sprzyjają rozwojowi septoriozy liści, więc rekomendujemy połączenie Treoris 350 SC 1 – 1,5 l + Raster 125 SC 0,7 l/ha.

 

Pszenżyta są w fazie kłoszenia. W wielu lokalizacjach wykonano już zabiegi na usztywnienie dokłosia wraz z zabiegiem fungicydowym. W pozostałych miejscach zostanie on wykonany po okwitnięciu pszenżyta. Zdrowotność łanów jest dobra. W niektórych przypadkach należało wykonać zabieg poprawkowy na mączniaka rzekomego zbóż.

Jęczmień ozimy jest już wykłoszony. Zasadniczo łany są niskie, więc nie powinno być problemów z wyleganiem. Na niektórych plantacjach pojawiły się pierwsze objawy rynchosporiozy oraz plamistości siatkowej.

W większości przypadków wykonano zabiegi fungicydowe, często stosując mieszaninę Galileo 250 SC 0,4 l/ha + Helicur 250 SC 0,5 l/ha.

 

Na większości plantacji rzepaku wykonano zabiegi przeciwko zgniliźnie twardzikowej oraz czerni krzyżowych w fazie opadania płatków rzepaku. Często wybierano rozwiązanie Impact 125 SC 1 l/ha z insektycydem Biskaya 240 OD 0,25 l/ha. Po ociepleniu pojawiło się sporo chowacza podobnika. Można również spodziewać się pryszczarka kapustnika.

W niektórych gospodarstwach rozważa się dodatkowy zabieg przeciwko chorobom, głównie czerni krzyżowych. Zgodnie z etykietą rejestracyjną może to być Mondatak 450 EC 0,6 – 1 l/ha + Biscaya 240 OD 0,3 l/ha. Okres karencji dla prochlorazu wynosi 45 dni, więc zabieg należy wykonać jeszcze w tym tygodniu.

 

Kukurydza w większości gospodarstw powschodziła i jest w fazie 2 liści właściwych. Gdzieniegdzie konieczne mogą być nalistne zabiegi poprawkowe, ale w większości przypadków skuteczność zabiegów doglebowych spełniła na tym etapie oczekiwania rolników. Wkrótce rozpocznie się nawożenie preparatem Route Extreme w dawce 1,2 l/ha w celu stymulowania rozwoju systemu korzeniowego.

Słonecznik znajduje się w fazie 2 liści właściwych. Widoczne są objawy fitotoksyczne w zależności od zastosowanej doglebowej ochrony herbicydowej. Najmniej deformacji i najlepszy wigor siewek można zaobserwować po zastosowaniu pendimetaliny i petoksamidu. Wkrótce powinny być wykonane zabiegi z zastosowaniem boru i magnezu oraz Myconate i/lub Route Extreme w dawce 1,2 l/ha.

Koniec maja to ostatni dzwonek na wykonanie nalistnych zabiegów ochronnych w uprawach strączkowych. Wybór preparatów jest bardzo wąski – pozostaje Basagran 480 SL (ostrożnie w łubinach, max 1,5 l/ha!) lub MCPA około 150 g, ale tylko w grochu.

Wschodzi soja. Na niektórych plantacjach jest w fazie 2 liści właściwych. Po doglebowych zabiegach ochronnych jest czysto. Nadchodzi czas na zastosowanie mikroelementów, np. Boronia Mo w dawce 1,2 l/ha.

Żuławy, Warmia i Mazury
Na Warmii buraki są w fazie drugiej pary liści właściwych. Wykonane zabiegi herbicydowe przyniosły dobre lub bardzo dobre rezultaty.

Pszenice ozime zostały zasilone 3 dawką azotu (pozostała jeszcze dawka na kłos). W zależności od plantacji oraz podatności odmiany na polach występuje mączniak prawdziwy oraz septorioza liści. Rolnicy zmagają się także z uciążliwymi chwastami (owies głuchy, przytulia czepna i ostrożeń polny). Pszenica jara jest już w całości odchwaszczona. Wykonywane lub planowane są zabiegi fungicydowe oraz regulujące wysokość łanu.

Rzepak ozimy znajduje się w pełni kwitnienia. Rolnicy wykonują zabiegi fungicydowe na zgniliznę twardzikową oraz czerń krzyżowych, często przy zastosowaniu rozwiązania Impact 125 SC 1,0 l/ha + Galileo 250 SC w dawce 0,5 l/ha wraz z ochroną insektycydową. Na wielu plantacjach progi szkodliwości przekroczył chowacz podobnik. Rekomendowany przez nas produkt to Biscaya 240 OD w dawce 0,25 l/ha.

 

Południowy zachód
Na początku zeszłego tygodnia wystąpiło ochłodzenie (w nocy do 1 °C, za dnia 8 – 10 °C). Od środy temperatury zaczęły rosnąć, osiągając 16 – 18 °C, natomiast w weekend dochodziły aż do 24 °C.

W pszenicach ozimych wykonywane są zabiegi na T2. Rolnicy często wybierają Galileo 250 SC 0,4 – 0,5 l/ha + Raster 125 SC 0,7 l/ha lub Treoris 125 SC 1,0 – 1,5 l/ha + Raster 350 SC 0,7 l/ha. Pszenice siane we wrześniu są w fazie liścia flagowego. W zależności od odmiany na dolnych liściach pojawia się mączniak, septorioza oraz DTR. Wykonuje się również zabiegi przeciwko ploniarce zbożowej.

Jęczmień ozimy się kłosi. Wykonano zabiegi skracające przy użyciu etefonu oraz przeciw chorobom grzybowym, m.in. rynchosporiozie.

Na wielu plantacjach burak cukrowy znajduje się w fazie 4 – 8 liści właściwych. Do tej pory wykonano co najmniej 2 zabiegi chwastobójcze. Kolejny będzie uwzględniał dodatek preparatu insektycydowego.

Rzepaki znajdują się w pełni kwitnienia. Często wybieranymi rozwiązaniami są Galileo 250 SC 0,5 l/ha + Impact 125 SC 1,0 l/ha lub Impact 125 SC 1,0 l/ha + Helicur 250 SC 0,5 l/ha. Wykonywane są zabiegi przeciwko pryszczarkowi i chowaczowi (Mospilan SP 0,12 kg/ha lub Proteus 110 OD 0,6 l/ha).

 

Północny zachód
Ubiegły tydzień na pomorzu zachodnim i środkowym przyniósł spore opady deszczu, oddalając nieco obawy o początki suszy. Po opadach rolnicy przystąpili do wykonania zabiegów fungicydowych przeciwko chorobom (głównie mączniakowi i septoriozie liści). Dzięki przebiegowi pogody od wczesnej wiosny mamy do czynienia z niewielką presją chorób podstawy źdźbła. Było sucho i chłodno, co nie sprzyjało porażaniu roślin przez te patogeny. W ostatnich dniach pojawiło się natomiast spore nasilenie skrzypionki zbożowej, zarówno na plantacjach zbóż ozimych, jak i jarych.

W rzepakach ozimych wykonywane są zabiegi przeciwko zgniliźnie twardzikowej i czerni krzyżowych. Przy okazji zabezpieczania plantacji przed chorobami grzybowymi zwalczane są chowacz podobnik i pryszczarek kapustnik, których naloty obserwuje się w ostatnim tygodniu.

Kujawy
Miniony tydzień upłynął pod znakiem chłodniejszej i deszczowej pogody. Pomimo deszczowej aury są jeszcze miejsca, gdzie nie spadła prawie ani kropla wody. W innych lokalizacjach gwałtowne deszcze i grad poczyniły szkody, szczególnie w uprawach warzyw, buraków i kukurydzy.

Cały czas wykonywane są zabiegi w burakach i kukurydzy. Dzięki wodzie zaczęły działać preparaty doglebowe, szczególnie w burakach. Kukurydza na ogół jest w fazie 3 liścia. Jest to odpowiedni czas na wykonanie zabiegów herbicydowych.

Obecnie w uprawach jarych (szczególnie w burakach, bobowatych i zbożach) zaobserwować można uszkodzenia roślin oraz zahamowanie wzrostu spowodowane zalegającymi pozostałościami preparatów z ubiegłego sezonu. W szczególności problemy te występują po uprawach kukurydzy, ziemniaków czy też zbóż. Przy doborze preparatu należy mieć na względzie nie tylko stan bieżący, ale również roślinę następczą. Obecnie dochodzi do przypadków konieczności likwidacji plantacji z uwagi na zalegające substancje aktywne.

W rzepakach to ostatni moment na wykonanie zabiegów fungicydowych oraz insektycydowych – tym bardziej, że można spotkać duże naloty chowaczy. W zbożach jarych również czas wykonać zabiegi fungicydowe, gdyż do tej pory z racji suszy i niskich temperatur zwlekano z tym zabiegiem. Obecnie tam, gdzie wystąpiły opady, kondycja upraw jest dobra i warto pomyśleć o regulatorach wzrostu. Pszenice jare, siane dość wcześnie, są już na ogół w fazie drugiego kolanka.

Na koniec przestroga – oto kolejna plantacja rzepaku zniszczona pozostałościami preparatów (tym razem nie w glebie, a opryskiwaczu). Na załączonych zdjęciach skutki nieumytego opryskiwacza.

 

***

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie. 

Poprzedni artykuł
Raport sadowniczy- koniec kwitnienia
route_baner
Następny artykuł
Połączenie z Profert Polska Sp. z o.o.