Raport upraw – tydzień 37

Warmia i Mazury

Ostatnie dni ubiegłego tygodnia minęły w Polsce pod znakiem wysokich temperatur, które sięgały nawet 30°C i tym samym wpłynęły na przesuszenie gleb. Siewy rzepaków zakończono około 7 września, czyli bardzo późno jak na ten region. Rzepak, podobnie jak w ubiegłym roku, o ile powschodził, jest bardzo niewyrównany.

W tym tygodniu rolnicy planują wykonanie zabiegów herbicydowych, często z użyciem preparatu Butisan Duo 400 SC oraz Navigator 360 SL. Wyzwaniem znów są zabiegi z regulatorami (fungicydami). Dysponujemy badaniami, które wskazują, że w takich stresowych warunkach należy ostrożnie podchodzić do dawek i substancji silnych regulatorów.

Rekomendowany przez nas produkt to Magnello 350 SC w dawce 0,8 l/ha, który zawiera łagodniejszy regulator z dodatkiem najlepszej substancji zapobiegającej suchej zgniliźnie kapustnych. Można również rozważyć dawki dzielone. Zabieg ten można łączyć z zastosowaniem preparatu Route Extreme w dawce 0,8 – 1 l/ha, który doskonale wyreguluje korzeń i wyrówna plantację.

W regionie Wzgórz Dylewskich zasiano jęczmień ozimy, żyto oraz pszenicę ozimą.

Na polach, gdzie występuje problem z wyczyńcem polnym, wykonano oprysk glifosatem. Konieczność zwalczenia tego chwastu powoduje celowe opóźnienia w siewach zbóż.

Na Warmii obserwuje się duże szkody w kukurydzy powstałe w wyniku żerowania omacnicy prosowianki

 

Żuławy

W ubiegłym tygodniu trwały jeszcze siewy rzepaków. Natomiast te, które były zasiane wcześniej, dzięki korzystnemu przebiegowi pogody (ciepłe powietrze, przelotne opady deszczu) są już w fazie pierwszej pary liści właściwych. Miejscowo, na ciężkich glebach, widoczny jest brak wschodów spowodowany żerowaniem ślimaków. Plantacje zasiane w systemie bezorkowym zmagają się z dużą presją samosiewów zbóż.

Trwają dalsze uprawy pod zasiewy zbóż ozimych.

Rzepak ozimy jest w pierwszej fazie liści właściwych.
Miejscowo widać brak wschodów spowodowany żerowaniem ślimaków

 

Polska południowo-wschodnia

Zakończono siewy rzepaku, w  większości przypadków w dobrym terminie. Dobre uwilgotnienie gleby oraz ciepła pogoda sprawiły, że w wielu gospodarstwach wschody rzepaku nastąpiły krótko po ich siewie.

Na około 10% plantacji wschody są utrudnione. Wynika to z faktu, że gleby w tych miejscach były zbyt mokre lub nastąpiły ulewne deszcze.

W większości przypadków plantacje są w dobrych obsadach od 2 do 4 liści właściwych. Jest to czas podejmowania decyzji o zabiegach ochronnych i regulacyjnych łanu rzepaku. Z uwagi na różnorodne terminy siewu będzie to oznaczało stosowanie dawki jednorazowej lub jej dzielenie. Biorąc pod uwagę na prognozy pogody zapowiadające utrzymanie się wysokiej temperatury, charakter zabiegów może ulec zmianie. Rekomendujemy naszym klientom aplikację Route Extreme w dawce 0,8 l/ha + Helicur 150 g/ha.

Zdarzają się plantacje, gdzie występują uszkodzenia przez rolnice.

Nasila się też problem samosiewów zbóż. Proponujemy dawkę dzieloną graminicydu Pilot 10 EC w dawce 2 x 0,2 l/ha + Drill w ilości 0,5 l/ha od pierwszej pary liści właściwych.

Jęczmień ozimy będzie siany mniej więcej od połowy przyszłego tygodnia. Warunki pogodowe dla tej uprawy i jej wschodów wydają się bardzo obiecujące.

Rekomendujemy zwrócenie szczególnej uwagi na mszyce. Już teraz jest ich pełno w kukurydzy i można spodziewać się, że niebawem pojawią się na uprawach, które zaczną się rozwijać.

 

Polska południowo-zachodnia

Na południowym zachodzie z  3 na 4 września w całym regionie odnotowano opady deszczu na poziomie 12-19 mm. Dzięki temu powschodziły wszystkie rzepaki ozime, choć nierównomiernie, niezależnie od tego w jakim systemie były wysiane (w bezorkowym czy orce). Aktualnie rzepak znajduje się w fazie od liścieni do 4 liści właściwych.

Pojawia się pchełka rzepakowa, jednak większym problemem jest śmietka kapuściana. W zależności od regionu w ciągu doby w pułapkach znalazło się od 12 do 46 sztuk szkodnika.

 

Polska północno-zachodnia

Późne lato to gorący okres w każdym gospodarstwie, szczególnie w tym roku, gdy temperatury sięgają 30°C. Późne żniwa na Pomorzu sprawiają, że rolnicy w wielu przypadkach rezygnują z uprawek pożniwnych i wykonują tak zwaną razówkę, aby dotrzymać optymalnych terminów agrotechnicznych. W ubiegłym tygodniu na Pomorzu Środkowym kończono ostatnie siewy rzepaku ozimego. Robiono to z lekką obawą o jesienne tempo rozwoju roślin.

W niektórych regionach na północy kraju występuje susza. Skutkiem tego są nierównomierne wschody rzepaku. Niektóre rośliny znajdują się w fazie 4-5 liści, a są też i takie plantacje, na których nie ma jeszcze pierwszej pary liści właściwych.

Rolnicy zaraz po siewach rzepaku bardzo szybko rozpoczęli siew zbóż, w pierwszej kolejności żyta ozimego (odmian hybrydowych) oraz jęczmienia ozimego.

W uprawach rzepaku duży problem stanowi śmietka kapuściana. Z kolei w zbożach w tym roku obserwujemy presję ploniarki zbożowej. Szkodnik ten atakuje szczególnie wczesne siewy zbóż.

 

Poprzedni artykuł
PetroFoliQ - zakończenie promocji
route_baner
Następny artykuł
Raport upraw - tydzień 38