25.06.2018r

Raport upraw – tydzień 24 (2018)

Skutki suszy

Nie da się ukryć – w ostatnim czasie susza dała o sobie znać. W zależności od regionu i występujących lokalnie opadów deszczu, jej intensywność jest zróżnicowana. W wyniku braku dostatecznej ilości wody najbardziej dotknięte zostały zboża jare. Miejscami skutki są naprawdę dramatyczne – redukcja obsady, krótkie kłosy, brak nalewania ziarna.

Fot. Po lewej – widoczne straty na plantacji pszenicy jarej w okolicach Pyrzyc spowodowane suszą glebową; wysoka temperatura przyczyniła się do budowania nadmiernej części wegetatywnej, a w efekcie do wytworzenia krótszego systemu korzeniowego; po prawej – liście zwinięte „w trąbkę” to naturalna reakcja obronna pszenicy na suszę

Co ciekawe, wygląda na to, że niewielkie ilości opadów nie zaszkodziły w tym roku kukurydzy, która jak na razie prezentuje się dość obiecująco. Tylko na niektórych polach przesianych kukurydzą zaobserwować można przebarwienia roślin. Najprawdopodobniej są one rezultatem pozostałości w glebie substancji aktywnej po wcześniejszych zabiegach.

Fot. Kukurydza odmiana ES Palazzo, Dolny Śląsk

Skutkiem pogody są także zmniejszona gęstość i wysoka zawartość białka w ziarnach pszenicy, co z kolei może mieć negatywny wpływ na możliwości sprzedaży.

Upały i brak opadów deszczu przyspieszyły o blisko dwa tygodnie wegetację, dlatego też tegoroczne małe żniwa, tj. zbiory jęczmienia ozimego i rzepaku, będą miały miejsce znacznie wcześniej niż w ubiegłych latach. W regionie Dolnego Śląska, Wielkopolski
i woj. lubuskiego już rozpoczęły się zbiory jęczmienia ozimego.

Fot. Po lewej – plantacja jęczmienia ozimego Sandra, Dolny Śląsk; rośliny w dobrej kondycji, kończą okres wegetacji, może zajść potrzeba zabiegu desykacji; po prawej – rzepak ozimy przed desykacją, Dolny Śląsk

Plantacje rzepaku ozimego wyglądają dobrze pod względem porażenia. Na wielu jednak rzepak nie zbudował masy wegetatywnej, w wyniku czego rośliny są niskie i brakuje im wystarczającej ilości rozkrzewień oraz łuszczyn. Wielkość plonów może być mniejsza niż zazwyczaj.

Fot. Po lewej – rzepak ozimy z zachwaszczeniem wtórnym chwastami z rodziny rumianowatych, region Warmii; po prawej –  ziarenka w łuszczynach zmieniają barwę na brązową

Do zabiegów desykacji rzepaku rekomendujemy Helosate Plus 450 SL + Vin Gold (sklejacz łuszczyn). Nie można zapominać, że skuteczność glifosatu spada w wysokim pH wody, dlatego do zabiegu dobrze jest dodać Bufor-X w dawce 0,05 l/100 l wody.

 

Zagrożenie chorobami kłosa

W dalszym ciągu istnieje zagrożenie chorobami kłosa takimi septorioza kłosów i plew oraz fuzarioza, którą może wywołać kilka gatunków z rodzaju Fusarium. W Polsce czynnikami sprawczymi są: F. culmorum, F. graminearum i F. avenaceum, natomiast źródłem zarodników mogą być ziarniaki czy resztki pożniwne.

Zarodniki choroby rozprzestrzeniają się głównie w kroplach deszczu, poprzez rozchlapywanie. Infekcja kłosów może zachodzić od początku kwietnia do fazy pełnego wypełnienia ziarna, jednak najwcześniej dochodzi do niej w momencie pełnego kwitnienia poprzez pylniki (zawierają substancje, które stymulują wzrost Fusarium), wystające na zewnątrz plewki czy poprzez rozchylenie. Nierzadko do infekcji dochodzi również w wyniku uszkodzenia blaszek liściowych lub ingerencję szkodników. Zarodniki choroby stopniowo rozprzestrzeniają się na pozostałą część kłosa.

Objawy choroby można zaobserwować głównie w fazie dojrzałości mlecznej. Należy pamiętać, iż grzyby z rodzaju Fusarium tworzą również pozostałości w postaci mykotoksyn, które dyskwalifikują ziarna po względem handlowym.

Fot. Kłos pszenicy z widocznymi pylnikami

Do zwalczania Fusarium zalecamy zastosowanie  Prosaro 250 EC 0,7 – 1 l/ha, Helicur 250 EW 0,7 – 1 l/ha lub produktów zawierających metkonazol. Niezależnie od produktu warto stosować również dodatek kondycjonera wody Designer w dawce 0,125 l/ha, który skutecznie podnosi efektywność zabiegu.

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Autor: dr Marek Reich

Poprzedni artykuł
Raport sadowniczy - tydzień 24 (2018)
route_baner
Następny artykuł
Otworzyliśmy najnowocześniejszy w Europie Zakład Produkcji Nasiennej!