Raport upraw – jagodowe, tydzień 29 (2018)

Zabiegi w trakcie zbiorów

Trwają zbiory większości gatunków owoców jagodowych. Po długotrwałej suszy, która odbiła się negatywnie na ilości oraz jakości owoców, ostatnie dni przyniosły opady deszczu. Wzrost zasobności gleby w wodę wpłynie korzystnie nie tylko na wielkość owoców, ale również umożliwi wysianie w najbliższym czasie nawozów doglebowych uzupełniających brakujące składniki. Niestety utrzymująca się wilgoć to również dogodne warunki do rozwoju chorób oraz kiełkowania i wzrostu chwastów.

Tam, gdzie trwają  zbiory, warto kontynuować zabiegi zapobiegające szarej pleśni, zwłaszcza po intensywnych opadach, które nasilą presję ze strony patogenów. Fungicydy warto stosować  z nawozami wapniowymi, które poprawiają trwałość pozbiorczą owoców. Znakomitą propozycją w przypadku owoców jagodowych jest MobiCal w dawce 1 – 1,25 l/ha, który obok dużej dawki wapnia zawiera także krzem
i tytan.

Fot. Brak odpowiedniej ochrony może doprowadzić do nasilenia objawów chorób w trakcie zbiorów

 

Nowy sezon truskawkowy czas zacząć

Należy pamiętać, że zakończone zbiory truskawek to nie jest koniec sezonu. W zasadzie należy stwierdzić, że właśnie rozpoczyna się kolejny sezon truskawkowy 2018/2019. Zabiegi agrotechniczne oraz ochrona chemiczna wykonane pozbiorczo wpłyną na kondycję roślin, ich zdolność przezimowania oraz będą rzutowały na przyszłoroczne plony. To właśnie w tym okresie rośliny wytwarzają pąki kwiatowe i należy zapewnić im dogodne warunki.

Częstym błędem popełnianym przez plantatorów jest zaprzestanie nawadniania plantacji po zbiorach. Niedostateczna ilość  wody w glebie ogranicza odbudowę skoszonych po zbiorach liści,  które odpowiadają za fotosyntezę. Z kolei młode liście wymagają odpowiedniego zaopatrzenia w składniki odżywcze.

Intensywny wzrost roślin to czas  na zastosowanie w truskawkach kolejnej dawki azotu, która oprócz pobudzenia wzrostu roślin przyśpieszy rozkład resztek roślin (skoszone liście, słoma). Uwzględniając kondycję i siłę wzrostu roślin należy wysiać 30 – 40 kg N.

Okres pozbiorczy to również odpowiedni czas na wykonanie analizy gleby. Odpowiednio wczesna analiza umożliwi skorygowanie nieprawidłowych poziomów zawartości poszczególnych składników. Szczególną uwagę należy zwrócić na potas, o którym mówi się, że jest pierwiastkiem plonotwórczym.  Przy obfitym plonowaniu to właśnie tego składnika najwięcej wywozimy wraz z owocami z plantacji.

Wrażliwość gatunków jagodowych na chlor utrudnia uzupełnianie potasu w glebie, ponieważ to właśnie forma chlorkowa potasu jest najczęściej spotykana w nawozach, a ponadto jest dużo tańsza.  Najlepszym wyborem są nawozy o obniżonej zawartości formy chlorkowej, bazujące na formie siarczanowej. Nawozy te najlepiej stosować jesienią po zakończeniu wegetacji.

Obecnie należy wykonać zabiegi preparatami zwalczającymi mącznika truskawki  oraz choroby z grupy plamistości liści. Taki zabieg pozwoli na ograniczenie presji patogenów w kolejnym sezonie. Fungicydy warto stosować w mieszaninie z nawozami fosforynowymi, które wykazują działanie fungistatyczne, hamują rozwój grzybni i podnoszą skuteczność substancji aktywnych fungicydów. Rekomendujemy MaxiFos w dawce 1,5 l/ha w połączeniu z fungicydem lub 2 – 2,5 l/ha bez dodatku fungicydu. Bardzo dużą zaletą tego typu rozwiązań jest szerokie spektrum zwalczanych chorób grzybowych oraz bakteryjnych.

Fot. Po lewej – objawy białej plamistości liści truskawki; po prawej – szarobiały nalot na liściach, świadczący o mączniaku

Zabiegi fungicydami można łączyć z nawożeniem dolistnym. W tej chwili, dla wzmocnienia roślin i lepszego przygotowania do spoczynku zimowego warto wykonać 1 – 2 zabiegi nawozem FoliQ Cynkowo-Borowy w dawce 1 – 2 l/ha.

 

Przędziorek chmielowiec

Miniony sezon dostarczył wielu problemów z przędziorkiem chmielowcem. Rozwojowi tego szkodnika sprzyjały wysokie temperatury oraz brak opadów. Często pojedyncze zabiegi nie dawały pełnej skuteczności w zwalczaniu przędziorków.

Tam, gdzie presja była duża, warto przeprowadzić lustracje na obecność szkodników i wykonać zabieg jednym z akarycydów. Specyfika rozwoju tego szkodnika, a szczególnie żerowanie po spodniej stronie liści, do pełnej skuteczności wymaga dokładnego pokrycia roślin. Możemy to osiągnąć, podwyższając dawkę cieczy roboczej do min. 500 l/ha oraz dodając kondycjoner wody, który poprawi rozprowadzenie cieczy na powierzchni liści, ograniczy jej ściekanie i tym samym poprawi przyczepność. My rekomendujemy Designer oparty o mieszaninę lateksu oraz organosilikonów.

Fot. Jasne przebarwienia liści mogą być objawem żerowania przędziorków

 

Poprzedni artykuł
Otworzyliśmy najnowocześniejszy w Europie Zakład Produkcji Nasiennej!
route_baner
Następny artykuł
Podsumowanie Agrii Demo 2018