13.04.2018r

Raport sadowniczy – tydzień 15 (2018)

Raport sadowniczy – tydzień 15 (2018)

Można powiedzieć wiele o pracy rolnika, wskazać trudności i problemy z jakimi rolnicy muszą się borykać. Jedno jest jednak pewne – nie mają szans na nudę.

Aura na przełomie marca i kwietnia wskazywała raczej na to, że powtórzy się scenariusz z poprzedniego sezonu i będziemy mieli do czynienia z chłodną wiosną i powolnym rozwojem roślin. Wszystko zmieniło się jednak w ostatnich dniach. Praktycznie tydzień temu pojawiły się pierwsze zielone części na pąkach jabłoni czy gruszy. Temperatury dochodzące do 25°C przez kilka kolejnych dni spowodowały gwałtowne przyspieszenie wegetacji. W tym momencie na odmianach wcześnie rozpoczynających wegetację mamy już fazę zielonego pąka.

Prognozy pogody wskazują, że temperatury w granicach 20°C utrzymają się przez najbliższe 2 tygodnie. Będzie to sprzyjać intensywnemu rozwojowi drzew owocowych i możemy spodziewać się kwitnienia jabłoni jeszcze w 3 dekadzie kwietnia! Oczywiście takie sezony się już zdarzały i nie są anomalią, ale z pewnością spowoduje to spiętrzenie prac i zabiegów, co może być momentami problematyczne.

Fot. Po lewej Idared, po prawej Gloster, zdjęcia z dnia 12.04., rejon Wilgi

Ocena przezimowania

Z obserwacji przeprowadzonych w rejonie Góry Kalwaria, Wilgi oraz Belska wynika, że przemrożenia pędów czy pąków jabłoni generalnie nie są tragiczne. Przemrożenia, które obserwujemy pochodzą głównie z ubiegłego sezonu. Pojawiają się również świeże zbrązowienia, które powinny się zregenerować przy odpowiedniej agrotechnice. Na większości plantacji ilość pąków kwiatowych znacznie przekracza potrzeby.

Można natomiast zaobserwować częściowe uszkodzenia pąków czereśni. Sytuacja może różnić się w innych rejonach, w zależności od stanu sadu oraz lokalnych spadków temperatury zimą. Trudno również w tym momencie wskazać stan korzeni, szczególnie w sadach w regionach, w których podczas marcowych mrozów nie było pokrywy śnieżnej. Postaramy się na bieżąco dzielić naszymi obserwacjami w tym zakresie.

Fot. Zdarzają się częściowe przemarznięcia tkanek, które powinny zostać zregenerowane

Nawożenie doglebowe

Jeżeli do tej pory nie zostało wykonane nawożenie doglebowe azotem, to warto zrobić to jak najszybciej. Największe zapotrzebowanie drzew owocowych na azot przypada na okres kwitnienia, a więc już za moment. Sprawne zaopatrzenie drzew w azot pomoże również w regeneracji potencjalnych uszkodzeń mrozowych, zarówno obecnych, jak i tych z roku ubiegłego.

Jako alternatywę dla tradycyjnej saletry amonowej proponujemy Super N 46, produkt zawierający azot w formie amidowej (46%), zabezpieczony przed wymywaniem
i ulatnianiem amoniaku poprzez pokrycie granuli inhibitorem ureazy. Co ważne Super N 46 nie zakwasza gleby.

Choroby grzybowe

Zgodnie z informacjami Instytutu Praktycznego Sadownictwa oraz Instytutu Ogrodnictwa dojrzewanie zarodników grzyba powodującego parcha jabłoni przyspieszyło. Należy sukcesywnie prowadzić ochronę zapobiegawczą, stosując przed spodziewanym deszczem zabiegi oparte na miedzi, ditianonie, kaptanie.

Zachęcamy do regularnego śledzenia prognozy pogody. Bardzo pomocne w ochronie przed chorobami grzybowymi jest także śledzenie modeli prognozujących wysiewy
i infekcje, np. program RIMpro (dostępny w ramach doradztwa IPSAD).

W celu poprawy przyczepności cieczy roboczej, szczególnie przed zapowiadanymi dużymi opadami deszczu, rekomendujemy dodawanie do zabiegów preparatu Designer (organosilikony + guma lateksowa) w dawce 0,2 – 0,25 l/ha.

W tym sezonie zagrożeniem będzie także mączniak. Nalot jest możliwy do zaobserwowania na porażonych, rozwijających się pąkach już w tym momencie. Do ochrony zapobiegawczej wykorzystujemy siarkę mineralną (Siarkol 800 SC).

W przypadku odmian podatnych, szczególnie gdy choroba wystąpiła w minionym sezonie, wskazane jest wykonanie jeszcze przed kwitnieniem zabiegu preparatem
o działaniu interwencyjnym. Na rynku pojawiło się w ostatnim sezonie kilka nowych substancji, na tym tle wyróżnia się fluopyram + tebukonazol (Luna Experience 400 SC) oraz cyflufenamid (Kendo 50 EW). Z grupy SDHI z kolei Fontelis oraz Sercadis. Należy pamiętać, aby nie nadużywać preparatów z grupy SDHI, ograniczając liczbę zabiegów w całym sezonie do maksimum 3.

Fot. Mączniak jabłoni w tym sezonie również będzie wyzwaniem. Można też zaobserwować pojedyncze osobniki mszycy jabłoniowej.
Rekomendujemy wykonanie zabiegu w fazie zielonego pąka.

Nawożenie dolistne

W tej chwili istotne jest także dostarczenie azotu dolistnie. Aplikacje nawozów zawierających fosfor i potas (np. FoliQ Makro PK) będą z kolei wspomagać gospodarkę wodną drzew, wiosenną regenerację roślin i przygotowywać je na energochłonny proces kwitnienia.

Bor jak pierwiastek wolno przemieszczający się na poziomie rośliny aplikujemy regularnie w kilku dawkach (3 aplikacje) przed i po kwitnieniu. Odpowiednie zaopatrzenie usprawni proces kwitnienia i zawiązania owoców. Proponujemy zastosowanie nawozu FoliQ Zn+ Cynkowo-Borowy.

W fazie różowego pąka polecamy mieszaninę produktów stymulujących wzrost
i kwitnienie, pobudzających podziały komórkowe – FoliQ Ascovigor oraz FoliQ Aminovigor. Stosując FoliQ Ascovigor, dostarczamy jednocześnie jedną dawkę boru.

Poprzedni artykuł
Raport upraw – tydzień 15 (2018)
route_baner