Raport sadowniczy – połowa maja

Znów przymrozek…

Kwietniowe przymrozki, które spowodowały znaczne zniszczenia kwiatów owoców pestkowych (głównie czereśni), niestety nie były ostatnimi w tym sezonie. W pierwszej dekadzie maja,  w nocy z 8 na 9, a szczególnie z 9 na 10 maja mieliśmy powtórkę, tym razem znacznie groźniejszą w skutkach. Większość odmian jabłoni była w pełni kwitnienia, czyli fazie bardzo wrażliwej na przymrozek (temp -4,7°C w tym okresie powoduje zniszczenie 90% kwiatów). Przymrozki pojawiły się praktycznie na terenie całego kraju, w dużej mierze obejmując regiony znane z produkcji owoców, takie jak: Grójec, Warka, Biała Rawska, Wilga, Opole Lubelskie czy Sandomierz. W wielu wymienionych lokalizacjach zanotowano spadki temperatur sięgające -5°C czy -6°C. Lepsza sytuacja wydaje się być w województwie wielkopolskim oraz kujawsko-pomorskim.

Skala uszkodzeń przymrozkowych zależy zarówno od lokalizacji sadu, jak i odmiany

 

W tym momencie zalecamy skrupulatną ocenę uszkodzeń, niezbędną do podjęcia decyzji o dalszych działaniach agrotechnicznych. W sadach, w których pozostało nawet 10 – 15% kwiatów, należy wykonać zabiegi poprawiające zawiązanie i ograniczające opadanie zawiązków (GA 4+7, proheksadion wapnia, FoliQ Ascovigor, nawożenie borowe).

Tegoroczne przymrozki potwierdziły, że zraszanie nadkoronowe jest najskuteczniejszą metodą ochrony.
W sadach chronionych w ten sposób notujemy minimalne uszkodzenia

Choroby grzybowe

Pula zarodników workowych powodujących infekcje pierwotne parcha jabłoni sukcesywnie się zmniejsza, nadal jednak prowadzimy ochronę zapobiegawczą przeciwko tej chorobie ze względu na bardzo wysoką wrażliwość kwiatów i młodych zawiązków. Bazujemy przede wszystkim na kaptanie (Kapelan 80 WG, Captan 80 WG), który ogranicza również szarą pleśń rozwijającą się w trakcie kwitnienia i bezpośrednio po nim. W sadach niechronionych bardzo łatwo znajdujemy objawy parcha jabłoni na liściach. W przypadku silnej infekcji (patrz modele symulacyjne) do zabiegu interwencyjnego wybieramy w pierwszej kolejności produkt w grupy IBE np. difenokonazol (Score 250 EC, Kicker 250 EC). Dołączenie preparatu Phos 60 EU do zabiegów produktami zapobiegawczymi czy interwencyjnymi znacząco podnosi ich skuteczność.

Na drzewach kontrolnych (nieopryskiwanych) można już znaleźć pierwsze objawy parcha jabłoni. Obserwowane plamy są skutkiem pierwszych (wcale nie najsilniejszych) infekcji
z kwietnia. Zdjęcia z dnia 15.05, odmiana Golden Delicious

W obecnym sezonie w rejonach, w których wystąpił przymrozek, należy poświęcić więcej uwagi ochronie przeciwko szarej pleśni w pełni kwitnienia, w trakcie opadania płatków kwiatowych oraz przed zbiorem, szczególnie gdy planujemy przeznaczyć owoce do przechowywania.

Szara pleśń nie jest najgroźniejszą chorobą przechowalniczą jabłek, jednak w przypadku uszkodzeń przymrozkowych znacznie wzrasta zagrożenie właśnie ze strony grzyba Botrytis Cinerea.  Z dostępnych na rynku preparatów skutecznością wyróżnia się grupa SDHI (uwaga na rotację i ilość zabiegów SDHI), czyli preparaty Fontelis 200 SC oraz Luna Experience 400 SC. Wspomniane środki ograniczają również rozwój mączniaka prawdziwego oraz są istotnym elementem ochrony przeciwko parchowi.

Wysoką skuteczność przeciwko szarej pleśni można osiągnąć również poprzez zastosowanie preparatów bazujących na cyprodynilu (Chorus 50 WG), pirymetanilu (Mythos 300 SC, Faban 500 SC) czy tiuramie. Preparat Phos 60 EU zastosowany z fungicydem kontaktowym w tym okresie istotnie obniża porażenie owoców przez szarą pleśń.

Grzyb Botrytis Cinerea powodujący szarą pleśń infekuje przede wszystkim
w okresie kwitnienia oraz podczas opadania płatków kwiatowych. Ryzyko porażenia
wzrasta podczas deszczowej pogody oraz po przymrozkach. Planując ochronę,
pamiętajmy o bezpieczeństwie owadów zapylających.

 

Nawożenie dolistne

W wielu sadach obserwujemy poprawę jakości liści, co jest efektem zastosowanych nawozów oraz lepszej pogody. Dalsze nawożenie dolistne należy uzależnić od konkretnego poziomu uszkodzeń przymrozkowych w sadach. W celu poprawy zawiązania owoców oraz ograniczenia opadania zawiązków rekomendujemy zastosowanie nawozów FoliQ Ascovigor 2 – 3 l/ha + FoliQ Aminovigor 2 – 3 l/ha pod koniec kwitnienia oraz w fazie opadania płatków kwiatowych. W ten sposób wspomagamy regenerację roślin oraz dostarczamy związków biologicznie czynnych, takich jak hormony wzrostu, witamy oraz mikroelementy, w tym bor.

Dalsze nawożenie dolistne należy wykonać po kwitnieniu, o czym będziemy informować na bieżąco.

 

***

Ze środków ochrony roślin należy korzystać z zachowaniem bezpieczeństwa. Przed każdym  użyciem przeczytaj informacje zamieszczone w etykiecie i informacje dotyczące produktu. Zwróć uwagę na zwroty wskazujące rodzaj zagrożenia oraz przestrzegaj środków bezpieczeństwa zamieszczonych w etykiecie.

Poprzedni artykuł
Raport upraw - tydzień 18 (2017)
route_baner
Następny artykuł
Raport upraw – tydzień 19 (2017)